Indie 2.0
Pomysł, by rzucić pracę i wyjechać na pół roku do Indii, nie wszystkich zachwycił. Zobaczyliśmy już jednak siebie tam daleko oczyma wyobraźni i za późno było na jakiekolwiek "ale" :) Sami nie byliśmy do końca przekonani jak to będzie - ale raz się żyje. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Najpierw pół roku ciężkiej orki w Anglii, budżetowy cydr wieczorami, nadgodziny - aż zarobiliśmy swoje i z lekkim sercem, po drobnych przygotowaniach, mogliśmy wyruszyć z plecakiem w nieznane.
Odrzuciliśmy plan, by zatrudnić się gdzieś w Indiach i jeździć po okolicy w weekendy. Te bowiem wcale nie są do końca wolne, nie zobaczylibyśmy więc nawet dziesiątej części tego, co udało nam się zjeździć. A zjeździliśmy sporo - zaczęliśmy oczywiście od Goa, a gdy już wystarczająco się tam zasiedzieliśmy, ruszyliśmy w drogę. Przed nami
Copyright © Parampara 2009 Kasia Horwat Maciek Paszkowski Strona główna Webmaster Kontakt
Poczytaj dzienniki Kasi
Poczytaj dzienniki Maćka
Wylądowaliśmy w Bombaju 27 listopada 2008, tuż po atakach terrorystycznych - dokładnie rok później zapraszamy na pełną relację z trasy. Zobaczcie Indie naszymi oczami dzień po dniu!
Maharashtra, Gujarat i Diu, Rajasthan, Punjab, Uttar Pradesh i Madhya Pradesh. Masę pięknych miejsc, niezwykłych ludzi, dziwnych potraw, niesamowitych przeżyć i kolorowych widoków :)
Indie 2.0 - Goa I